Czy Konstytucja 3 maja stanowiła źródło inspiracji dla XIX-wiecznych polskich projektów… wielkorządca Królestwa wielki książę Konstanty 2 . W tej sytuacji główni aktorzy polskiej Święto Konstytucji 3 maja. 03.05.2023. Święto Narodowe Trzeciego Maja obchodzone jest na pamiątkę uchwalenia przez Sejm Czteroletni, nazywany także Wielkim, 3 maja 1791 r. Ustawy Rządowej Rzeczypospolitej Obojga Narodów, znanej jako Konstytucja 3 maja. Była to pierwsza w Europie i druga na świecie, po amerykańskiej z 1787 r Przebieg sesji był wyreżyserowany. 3 maja 1791 r., po otwarciu obrad sejmowych, odczytano odpowiednio dobrane depesze dyplomatyczne, z których wynikało, że Polsce grozi kolejny rozbiór. Polsko-litewska Konstytucja 3 maja ma bardzo dobre podstawy, by określać ją mianem pierwszej nowoczesnej konstytucji w Europie – podkreślał historyk. - Konstytucja 3 maja miała bowiem Konstytucja 3 maja - zobacz serwis specjalny. Już wówczas nad Sekwaną dostrzegano podobieństwa z aktem polskiej Ustawy Rządowej 3 maja 1791. - Kiedy analizujemy to, co nazwać można opinią Konstytucja 3 maja może służyć głównie jako pomnik i symbol polskiej historii, czy też nadal ma potencjał do bezpośredniego wykorzystania, a jeśli takowy posiada, to w jakim zakresie i uZrliIz. W 1792 roku na ziemie polskie wkroczyły wojska rosyjskie. Zabawiły tutaj ponad miesiąc, odnosząc kilka porażek i zwycięstw. Co zadecydowało o tym, iż Rosjanie postanowili podjąć interwencję zbrojną? Wreszcie, jak zakończyła się ta wojna, jedna z ostatnich w dziejach I Rzeczypospolitej wojen polsko-rosyjskich? Odpowiedź znajduje się szukasz więcej informacji i ciekawostek historycznych, sprawdź także zebrane w tym miejscu artykuły o konstytucjach. Podpisanie Konstytucji 3 maja jako bezpośrednia przyczyna wybuchu wojny 1792 roku W 1772 roku miał miejsce pierwszy rozbiór Polski, w którym partycypowały trzy państwa: Austria, Prusy oraz Rosja. Dla części ówczesnego społeczeństwa polskiego było jasne, iż bez podjęcia odpowiednich reform Rzeczpospolita niechybnie upadnie. W 1788 roku zwołano do Warszawy sejm, który przeszedł do historii pod nazwą Sejmu Czteroletniego (Wielkiego). Jego obrady już od początku były bardzo burzliwe. W 1791 roku nastąpiło podpisanie Konstytucji 3 maja. W ten sposób Imperium Rosyjskie utraciło w sposób formalny zwierzchnictwo nad okrojonym pod względem terytorialnym państwem polskim. Reformy podjęte przez Sejm Czteroletni nie były w smak niektórym polskim i litewskim magnatom (Seweryn Rzewuski, Szczęsny Potocki, Franciszek Ksawery Branicki, Szymon i Józef Kossakowscy), którzy zwrócili się do carycy Katarzyny II z prośbą o militarne wsparcie przeciwko reformatorom (tzw. konfederacja targowicka). Władczyni Rosji tylko na to czekała i z chęcią zgodziła się wytoczyć działa przeciwko Rzeczpospolitej, nad którą bała się utracić kontrolę. W ten sposób kolejna już w dziejach wojna polsko-rosyjska stała się faktem. Wojna w obronie Konstytucji 3 maja Przygotowania do walki Imperium Rosyjskie do zmagań z Polską wyekspediowało 97-tysięczną armię, składającą się z dwóch korpusów: ukraińskiego pod wodzą gen. Michaiła Kachowskiego (64 000 żołnierzy) oraz białoruskiego, dowodzonego przez gen. Michaiła Kreczetnikowa (33 000 ludzi). Przeciwko Moskalom Polacy zdołali zgromadzić około 70 000 zbrojnych, z czego kilkanaście tysięcy żołnierzy stanowiło armię rezerwową, ulokowaną w głębi kraju na wyraźne polecenie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego (1764-1795). Wojsko polskie nie miało większych szans w starciu ze znacznie liczniejszą armią carską. Swoistą piętę achillesową w polskich siłach zbrojnych stanowiła jazda, dumnie nazywana kawalerią narodową, łatwo ulegająca panice i wielokrotnie uciekająca z pola bitwy. Jak wskazują specjaliści, zdecydowanie lepiej sytuacja przedstawiała się z piechotą i artylerią. Wchodzący w skład tych formacji żołnierze byli bardzo bitni i zdeterminowani do walki na śmierć i życie. Siły Rzeczypospolitej w 1792 roku operowały na dwóch osobnych frontach: na Litwie oraz Ukrainie. Wojskom litewskim przewodniczył ks. Ludwik Wirtemberski, natomiast polskim (na Ukrainie) bratanek króla ks. Józef Poniatowski. Obu wodzów wspierała doświadczona kadra oficerska (Tadeusz Kościuszko, Józef Zajączek, Michał Wielhorski, Jan Henryk Dąbrowski). A może zainteresuje cię także ten artykuł na temat powstania kościuszkowskiego? Wojna polsko-rosyjska i jej przebieg Wojska rosyjskie przekroczyły granicę z Rzeczpospolitą 18 maja 1792 roku. Rosjanie parli do przodu niczym walec na obszarze Litwy. Odpowiedzialny za obronę tego odcinka granicy ks. Wirtemberski dopuścił się zdrady, co wpłynęło niekorzystnie na morale wojska litewskiego. 10 czerwca pod Mirem został pobity gen. Józef Judycki – następca Wirtemberskiego. Z kolei w dniach 4-5 lipca Litwini zostali pobici na głowę pod Zelwą na Grodzieńszczyźnie. Nieco lepiej szło wojskom polskim, zgrupowanym na Ukrainie. 18 czerwca Polacy pokonali Rosjan w bitwie pod Zieleńcami. W starciu tym szczególnie wsławili się Józef Poniatowski i Tadeusz Kościuszko. Król Stanisław August Poniatowski z okazji odniesionego sukcesu ustanowił 22 czerwca najwyższe polskie odznaczenie wojskowe: order Virtuti Militari. Bitwa pod Zieleńcami, obraz Jana Piotra Norblina - fot. domena publiczna Bitwa pod Zieleńcami nie zahamowała jednak ofensywy rosyjskiej, wskutek której armia polska regularnie wycofywała się w kierunku rzeki Bug. Józef Poniatowski postanowił za wszelką cenę bronić wymienionej rzeki. W efekcie swoją armię podzielił na trzy dywizje, mające odpowiednio strzec przejścia pod Dorohuskiem, Dubienką oraz Siedliszczem. 18 lipca 1792 roku rozegrała się bitwa pod Dubienką. Wojskami polskimi dowodził wówczas Tadeusz Kościuszko. Miał on przy sobie nieco ponad 5000 żołnierzy. Z kolei Rosjan było 5-krotnie więcej, co zadecydowało o tym, iż Polacy postanowili się bronić. Przebieg tej batalii, trwającej w sumie kilka godzin, był od samego początku pomyślny dla obrońców, którzy okopali się w sprzyjającym miejscu. Skutek był taki, iż armia rosyjska poniosła ogromne straty w sile żywej. Pomimo odniesionych sukcesów ogólna sytuacja dywizji Kościuszki nie była najlepsza. W końcu bohater zmagań o niepodległość Stanów Zjednoczonych zarządził odwrót swych sił w głąb kraju, gdzie zamierzał stawić dalszy opór napastnikom. Skutki zmagań i jej „ofiary” Według historyków, wojna w obronie Konstytucji 3 maja miała nawet szansę na powodzenie. W głębi kraju znajdowały się jeszcze siły rezerwowe, zaś regularną armię operującą w polu mogły wspomóc oddziały pospolitego ruszenia. Dalszy rozwój sytuacji zależał praktycznie tylko od króla, do którego należało wydanie odpowiedniej decyzji w sprawie powołania pod broń ogółu społeczeństwa. Niestety Stanisław August Poniatowski wolał szukać porozumienia z carycą Katarzyną, przystępując do konfederacji targowickiej. Krok ostatniego króla Polski spowodował wstrzymanie działań wojennych. Wielu polityków Sejmu Czteroletniego na czele z Hugonem Kołłątajem i Ignacym Potockim w geście sprzeciwu wobec decyzji władcy udało się na emigrację. Kilkudziesięciu oficerów, w tym Tadeusz Kościuszko i Józef Poniatowski, podało się z kolei demonstracyjnie do dymisji. W umysłach przeciwnika króla zakiełkowała nawet myśl porwania go i kontynuowania wojny ze znienawidzonym sąsiadem, jednak ostatecznie z tego zamysłu zrezygnowano. Najważniejszym ze skutków wojny z 1792 roku było przejęcie władzy w kraju przez Targowicę. Gdyby tego było jeszcze mało, pod koniec stycznia 1793 roku Rosja i Prusy ratyfikowały traktat w sprawie podziału ziem polskich (drugi rozbiór Polski). Z politycznego więc punktu widzenia wojna w obronie Konstytucji 3 maja zakończyła się sromotną klęską Polaków. Autor: dr Mariusz Samp Bibliografia: Augustyniak U., Historia Polski 1572-1795, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa P., Zieleńce – Mir – Dubienka, Dom Wydawniczy Bellona, Warszawa Polski, t. 2, cz. 1, red. S. Kieniewicz, W. Kula, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa J. S., Tadeusz Kościuszko w historii i tradycji, Państwowe Zakłady Wydawnictw Szkolnych, Warszawa W., Targowica i powstanie kościuszkowskie, Ze studiów nad historią Polski XVIII wieku, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa irredentą a kolaboracją, Od Targowicy po „Kataryniarzy”, red. M. Klempert, Instytut Historii i Stosunków Międzynarodowych, Uniwersytet Warmińsko-Mazurski, Olsztyn Z., Targowiczanie i patrioci u schyłku Rzeczypospolitej, Spółdzielnia Wydawniczo-Oświatowa „Czytelnik”, Warszawa T., Wimmer J., Dzieje oręża polskiego do roku 1793, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa K., Dzieje oręża polskiego, Wydawnictwo Adam Marszałek, Toruń A., Stanisław August Poniatowski, ostatni król Rzeczypospolitej 1764-1795, Unia Polskich Ugrupowań Monarchistycznych, Wrocław L., Wojsko i obronność Rzeczypospolitej 1788-1792, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa J., Książę Józef Poniatowski, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław Z., Artyleria koronna w obronie niepodległości Polski 1792-1794, Towarzystwo Naukowe Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Lublin A., Wojna polsko-rosyjska 1792 r., t. 1-2, Wielkopolska Księgarnia Nakładowa Karola Rzepeckiego, Poznań K., Stanisław August Poniatowski, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1988. Czy ten artykuł był dla Ciebie pomocny? Dla 97,5% czytelników artykuł okazał się być pomocny Przewrót majowy był zbrojnym zamachem stanu, przeprowadzonym przez marszałka Józefa Piłsudskiego w dniach 12-15 maja 1926 roku w Warszawie. Wydarzenie to doprowadziło do zmiany przywództwa w Polsce i przyczyniło się do dojścia do władzy Józefa Piłsudskiego. Uważa się je za jeden z trzech wielkich przełomów w nowożytnej historii Polski. Spis treści1 Przewrót majowy – przyczyny zamachu2 Przebieg przewrotu majowego3 Skutki przewrotu majowego i jego znaczenie4 Sanacja5 Kontrowersje związane z zamachem majowym Przewrót majowy – przyczyny zamachu Okres poprzedzający wypadki majowe 1926 roku, określany jest często w historiografii jako okres „sejmowładztwa”. Charakteryzował się on faktycznym przejęciem przez parlament kierownictwa nad sprawami państwa. Bardzo często dochodziło do przesileń uzależnionego od Sejmu rządu i nieustannych zmian na stanowiskach ministerialnych. Trudności gospodarcze i konflikty społeczne wpłynęły na osłabienie międzynarodowej pozycji Polski w połowie lat dwudziestych XX w. Gorszące walki frakcji w sejmie, afery korupcyjne z udziałem posłów wyraźnie obniżyły z biegiem czasu również i pozycje parlamentu. Pomysł wystąpienia przyglądającego się tym wypadkom Piłsudskiego dojrzewał u niego długo. Kształtował się on pod wpływem dążenia marszałka do przejęcia pełni władzy w swoje ręce oraz zapewne coraz większym zaniepokojeniem rozwojem sytuacji wewnątrz i poza granicami kraju. Konieczność radykalnych zmian stawała się oczywista, zaś ich autorem, według powszechnej opinii, mógł być tylko Józef Piłsudski. W obliczu narastającego kryzysu wewnętrznego marszałek stawał się w stosunku do rządu coraz bardziej agresywny, dając temu wyraz w różnego rodzaju wywiadach, artykułach prasowych oraz innych wypowiedziach. Głosił potrzebę obalenia „sejmokracji”, „prywaty panów posłów” i generalnego uzdrowienia, czyli sanacji, stosunków w kraju. 10 maja 1926 roku, w wywiadzie dla „Kuriera Porannego” zapowiedział, że staje: „do walki, jak i poprzednio, z głównym złem państwa: panowaniem rozwydrzonych partii i stronnictw nad Polską, zapominaniem o imponderabiliach, a pamiętaniem tylko o groszu i korzyści”. Hasła te znajdowały szeroki posłuch w rozgoryczonym społeczeństwie. Pod koniec pierwszej dekady maja 1926 roku sytuacja polityczna uległa krańcowemu zaognieniu. Toczyły się gorączkowe narady na temat utworzenia nowego rządu, jego składu, a w szczególności sprawy najistotniejszej – komu powierzyć stanowisko premiera. Ostatecznie 10 maja prezydent Wojciechowski powołał na to stanowisko Wincentego Witosa. Jego rząd, oparty na stronnictwach centroprawicy („Piast”, NPR, Chrześcijańska Demokracja, Związek Ludowo-Narodowy), był w pod względem politycznym kopią rządu Chjeno-Piasta z 1923r. Wywołało to zdecydowany sprzeciw lewicy oraz szerokich warstw społecznych, zwłaszcza robotników, pamiętających kryzys i represje z 1923 roku. Zarówno lewica jak i prawica wzajemnie oskarżały się o dążenie do dyktatury. Na prawicy Dmowski przygotowywał utworzenie Obozu Wielkiej Polski, endeckiej organizacji, która miała na celu wprowadzenie autorytarnych rządów przez nacisk ruchu pozaparlamentarnego. Ludowiec Witos i socjalista Daszyński krytykowali także nadmiar parlamentaryzmu i osłabienie władzy wykonawczej. Nikt nie bronił rozwiązań przyjętych w konstytucji marcowej, ale pozostawały one w mocy ze względu na odmienność proponowanych zmian. Było jedynie kwestią stanu przygotowań i dogodnej okazji, kto pierwszy podejmie próbę obalenia istniejącego systemu politycznego. Przebieg przewrotu majowego Powołanie nowego rządu Witosa wywołało natychmiastową reakcję mieszkańców stolicy, którzy masowo wylegli na ulice. Przyspieszyło to niewątpliwie decyzję podjęcia bardziej zdecydowanych działań, w celu zmiany sytuacji. Rankiem 12 maja, gdy w okolicach Rembertowa rozpoczęła się koncentracja sił, które uznały Piłsudskiego za swego dowódcę, najprawdopodobniej nie przewidywał on jeszcze marszu na Warszawę. Chciał jedynie, przy okazji demonstracji wojskowej, zmusić prezydenta Wojciechowskiego do powołania rządu pozaparlamentarnego, ze swoim udziałem, jako ministra spraw wojskowych. Okoliczności spisku, a także charakterystyczne dla marszałka wahanie się przy podejmowaniu decyzji, spowodowały, że podczas tych działań w dużej mierze improwizowano. Pisząc wprost: panował chaos rozkazodawczy i ogólny bałagan. Pozwoliło to stronie rządowej na ocenę zagrożenia. Do Warszawy na pomoc wezwano wybrane jednostki, inne zaś dostały od ministra kategoryczny zakaz opuszczania garnizonów. Kolumna spiskowa wyruszyła z Rembertowa około godziny 14. O godzinie 17 doszło do bezpośredniego spotkania na moście Poniatowskiego prezydenta Stanisława Wojciechowskiego i marszałka Józefa Piłsudskiego. Często bywa tak, że okoliczności ważnych i dramatycznych wydarzeń, mających duży wpływ na bieg historii, przypominają tragifarsę. Oto stanęli przed sobą ludzie, którzy 33 lata wcześniej zakładali w podwileńskim lesie Polską Partię Socjalistyczną. Główny „architekt” walki o niepodległość Polski naprzeciw człowieka reprezentującego majestat tegoż odrodzonego państwa. Dramatyczna rozmowa nie przyniosła żadnych rezultatów, bowiem ani Piłsudski nie zamierzał podporządkować się legalnej władzy państwowej, ani też Wojciechowski nie chciał podjąć działań zalecanych przez marszałka. Próba bezkrwawego rozwiązania konfliktu zakończyła się fiaskiem. Jeszcze tego samego dnia doszło w Warszawie do pierwszych starć zbrojnych. Prowadzono je ze zmiennym szczęściem przez trzy dni, ostatecznie decydujące natarcie wykonali piłsudczycy 14 maja. Prezydent i rząd ewakuowali się z Belwederu do Wilanowa. Pieszo, ponieważ kierowcy samochodów przeszli na stronę przeciwników. W nocy z 14 na 15 maja, gdy wojska Piłsudskiego okrążały Wilanów, prezydent Wojciechowski postanowił zaniechać dalszego oporu. Zgodnie z konstytucją przekazał on swe uprawnienia marszałkowi sejmu Maciejowi Ratajowi, dodając jednocześnie: „Wolę by Piłsudski objął władzę choćby na dziesięć lat, niż żeby na sto lat zagarnęły Polskę Sowiety”. Zakończył się tragiczny przelew krwi. W walkach zginęło 379 żołnierzy i cywilów, a ponad 920 osób zostało rannych. Zamach nie doszedłby zapewne do skutku, gdyby nie głębokie rozdźwięki w społeczeństwie polskim w latach poprzedzających przewrót. Dezorientacja co do celów i dążeń Piłsudskiego spowodowała, iż udzielili mu swego poparcia ludzie różnych partii, stronnictw i obozów politycznych. Szczególną rolę odegrało poparcie ugrupowań lewicy społecznej, ale nie należy zapominać, że przewrót popierały także osobistości i grupy reprezentujące koła prawicowe i konserwatywne. Na wezwanie PPS ogłoszony został strajk powszechny. Kluczowe znaczenie miał strajk kolejarzy, którzy uniemożliwili przez to dotarcie do Warszawy pułków wysłanych na pomoc rządowi. Piłsudski nie chciał jednak, aby identyfikowano jego akcję z jakąkolwiek partią czy też grupą społeczną. Uważał, że właśnie partyjne interesy przesłaniają interes ogółu, interes państwa i narodu. Dlatego też, aby nie uzależniać się na przyszłość od polityków, dążył do utrzymania czysto wojskowego charakteru swego wystąpienia. Skutki przewrotu majowego i jego znaczenie Marszałek sejmu Maciej Rataj powołał nowy rząd pod przewodnictwem Kazimierza Bartla, z Piłsudskim jako Ministrem Spraw Wojkowych. Parlament nie został rozwiązany i w dniu 31 maja obie jego izby, połączone w Zgromadzenie Narodowe przeprowadziły wybory nowego prezydenta. Pomimo zdecydowanego zwycięstwa Piłsudski nie przyjął tego stanowiska. Według konstytucji marcowej prezydent ciągle pozostawał bowiem postacią marionetkową, co nie zgadzało się specjalnie z aspiracjami marszałka. Widoczna w tym posunięciu była również chęć upokorzenia parlamentu, którego decyzja została odrzucona. Ostatecznie Zgromadzenie Narodowe wybrało kandydata wysuniętego przez Piłsudskiego, profesora Ignacego Mościckiego. Przewrót majowy nie doprowadził, obok ustąpienia rządu i prezydenta, do rozwiązania dotychczasowego sejmu i senatu, jak się dosyć powszechnie spodziewano. Przez kilka lat nie została również zmieniana konstytucja. Przewrót dokonany przez Piłsudskiego nie był rewolucją społeczną, lecz typowym zamachem stanu. Przyrównywano go do przewrotu przeprowadzonego przez Mussoliniego we Włoszech w październiku 1922 roku. Wywoływał on różne reakcje zarówno w Polsce jak i za granicą. Roman Dmowski uznał, że „przewrót majowy był zjawiskiem niezmiernie skomplikowanym, niezrozumiałym nie tylko dla cudzoziemców, ale nawet dla samych Polaków, którzy od czasu odbudowania Polski bardzo słabo orientują się w swym zawikłanym położeniu”. Natomiast według socjalisty Próchnika wynikał on „z osobistej żądzy władzy”. Nie miał celów społecznych, lecz czystko pragmatyczne. Wydarzenia te nazywano zajazdem, marszem na Warszawę, puczem wojskowym, przewrotem majowym, a nawet rewolucją majową lub moralną. Niejednokrotnie zwracano uwagę na konserwatywny sposób myślenia Piłsudskiego i jego dążenia monarchistyczne. Sanacja Jednym z głównych haseł Piłsudskiego buntującego się przeciw rządowi Witosa było wzywanie do przeprowadzenia sanacji moralnej w Polsce. Sanację tą, jak na ironię, rozpoczynano od buntu przeciw legalnej władzy. Droga ta z samej istoty nie była najlepszą do uzdrowienia stosunków i sanacji nie osiągnięto. Już parę lat po przewrocie, przeciw rządom sanacyjnym ukształtowała się opozycja, która zarzucała im podobne przestępstwa natury moralnej, jakie Piłsudski wysuwał wobec swoich poprzedników w rządzie. Porównując zmiany ustrojowe w Polsce w latach 1926-1935 na tle stosunków europejskich możemy dopatrywać się pewnych analogii z rewolucją ustrojową w innych państwach. Włochy już w latach 20-tych stają się państwem autorytarnym. Nieco później podobny proces przechodzą Niemcy i Hiszpania. Za naszą wschodnią granicą kwitł totalitaryzm w komunistycznym bolszewickim wydaniu. Polska nie różniła się więc specjalnie w swym rozczarowaniu do parlamentaryzmu od innych krajów europejskich, które nie miały nawyków parlamentarnych utrwalonych w korzystnych warunkach gospodarczej i politycznej stabilizacji sprzed 1914 roku. Idea wzmocnienia państwa poprzez skupienie społeczeństwa wokół osoby wodza konsolidującego całe społeczeństwa niewątpliwie była w tym okresie popularna. Konsekwencją wydarzeń majowych roku 1926 było, choć proces ten przebiegał stopniowo, wyraźne odejście od ustrojowego modelu zapisanego w ustawie konstytucyjnej z marca 1921 r. Pozornie zmiany były niewielkie; 2 sierpnia 1926 roku znowelizowano konstytucję, przyznając prezydentowi prawo rozwiązywania sejmu i senatu oraz wydawanie rozporządzeń na podstawie uchwalonych przez sejm pełnomocnictw. Okazało się, że jest to zapowiedzią przyszłego stylu rządzenia. Piłsudski naginał literę prawa do swoich potrzeb, sejm służył mu do zachowywania zewnętrznych szat praworządności. Była to w istocie dyktatura, łagodna wobec uległych, ale w razie sprzeciwu gotowa do represji. Zostały utrzymane pozory nienagannego funkcjonowania parlamentaryzmu, przy pozbawieniu go prestiżu. System parlamentarno-gabinetowy zastąpiła w praktyce rodzima odmiana autorytaryzmu, ściśle związana z osobą Józefa Piłsudskiego. Przez dziewięć lat, aż do chwili śmierci w maju 1935 roku, nie pełniąc w zasadzie funkcji w najwyższych władzach państwowych, decydował on o wszystkich ważniejszych sprawach państwowych, kierując osobiście sprawami wojskowymi i sprawując szczególną kontrolę nad resortem spraw zagranicznych. Kontrowersje związane z zamachem majowym Wydarzenia majowe wzbudzały i wzbudzają do dziś wiele kontrowersji. Jest to całkowicie zrozumiałe, wymiana strzałów pomiędzy żołnierzami tej samej polskiej armii musiała wstrząsnąć całym społeczeństwem. Opinie co do oceny przewrotu są bardzo różne. Popularny jest pogląd, iż przewrót niczego w Polsce nie naprawił, żadnych problemów nie rozwiązał i był jedynie dążeniem do władzy, a nie do uzdrowienia stosunków. Nie da się jednak zaprzeczyć, że praktyczna likwidacja systemu demokracji parlamentarnej i kryptodyktatura sanacji spowodowała, przynajmniej w pierwszych latach po 1926, znaczne wzmocnienie władzy wykonawczej. Ukrócona została sejmokracja, jednocześnie jednak umocniły się podziały występujące w społeczeństwie polskim. Wydanie obiektywnej i całkowicie jednoznacznej oceny, czy wydarzenia te doprowadziły do osłabienia państwa czy też do jego wzmocnienia wydaje się w tym momencie bardzo trudne. Faktem jest, że Polska w latach dwudziestych nie była jeszcze do demokracji gotowa i jakieś wyjście z ówczesnego kryzysu musiało wcześniej czy później nastąpić. Źródła: Czubiński Antoni, „Przewrót majowy 1926 roku”, Warszawa 1989Kos Robert, „Zamach majowy”, Poznań 1999Pronobis Witold, „Świat i Polska w dwudziestym wieku”, Warszawa 1990Tymowski Michał, Kieniewicz Jan, Holzer Jerzy, „Historia Polski”, Warszawa 1990Zieliński Henryk, ”Historia Polski 1914-1939”, Wrocław 1982 zapytał(a) o 09:49 Skutki konstytucji 3 maja ? Jakie są skutki konstytucji 3 maja? pls mam na teraz Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 09:51 *został podział na korone i Litwę*likwidacja instytucji np. wojska, skarbu*zniesiono liberum veto*zniesiono wolną elkcje*wprowadzono tron dziedziczny*liczebność armi miała wzrosnoć do 100 tys. zołnierzy*mieszkańcy miast otrzymali prawa i przywileje szlachty*posłów wybierano na 2 lata*władzę ustawodawczą pełnił sejmna brailny już to jest wrr Niyakh odpowiedział(a) o 10:04: dzk Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Proszę o wyjaśnienie pojęć z historii z działu ,,Od Napoleona do wiosny ludów,, Pojęcia ; Konsultant ,kodeks Napoleona, konkordat,blokada kontynentalna ,zamach stanu ,hegemonia,Związek Reński ,Legion Naddunajskich,restauracja,równowaga sił ,legitymizm,tańczący kongres,100 dni Napoleona , Answer Przyczyny zamachu majowego Do kryzysu parlamentarnego w 1926 roku doprowadziło kilka czynników. Przede wszystkim na polskiej scenie politycznej funkcjonowało bardzo wiele partii – w 1925 roku było ich 96. Sytuacja narodowościowa wpływała na to, ze obok partii polskich powstawały partie mniejszości narodowych. W związku z wielopartyjnością trudno było zbudować w parlamencie trwałą większość, która pozwoliłaby na prowadzenie jednolitej i długofalowej polityki państwa. Nietrwałość większości parlamentarnej powodowała częste zmiany rządów (do 1926 roku funkcjonowało 14 gabinetów). Często wybuchały polityczne skandale i kwitła korupcja. Józef Piłsudski opowiadał się za ograniczeniem całego systemu parlamentarnego i wprowadzeniem silnie scentralizowanej władzy autorytarnej. Na problemy z budowaniem młodej demokracji nałożyły się niepowodzenia w polityce gospodarczej kolejnych rządów. Nieustabilizowanie rynku wewnętrznego, wojna celna z Niemcami, a także liczne strajki i manifestacje. Do kryzysu przyczyniły się także konflikty społeczne, porażki w polityce zagranicznej, szerzącą się korupcję, a także zaostrzenie konfliktów na tle narodowościowym. Impulsem do przeprowadzenia zamachu stało się powołanie przez prezydenta Stanisława Wojciechowskiego rządu Wincentego Witosa – Chjeno-Piasta, złożonego z przedstawicieli endecji, chadecji, NPR, PSL „Piast”.Przebieg zamachu majowego 10 maja 1926 roku minister spraw wojskowych – generał Lucjan Żeligowski – wydał rozkaz o koncentracji specjalnie dobranych wojsk w okolicach Rembertowa pod Warszawą. Dzień później pojawiły się pogłoski o zamiarze aresztowania Józefa Piłsudskiego. 12 mają oddziały wierne Marszałkowi podjęły marsz na Warszawę wraz z pułkami z Garwolina, Pułtuska i Ciechanowa (ok. 2 tysięcy żołnierzy, 3 baterie artylerii). Opanowały one Dworzec Wschodni, siedzibę MSW, siedzibę Dowództwa Okręgu Korpusu w Warszawie. O godzinie doszło do rozmowy Piłsudskiego z prezydentem Wojciechowskim na moście Poniatowskiego. Wynik dyskusji przekreślił szanse na pokojowe przejęcie władzy przez piłsudczyków. Relacja prezydenta Wojciechowskiego ze spotkania z Piłsudskim na moście Poniatowskiego ”Nadjechało auto z Piłsudskim i paru oficerami. Zbliżył się on sam do mnie, powitałem go słowami: stoję na straży honoru wojska polskiego, co widocznie wzburzyło go, gdyż uchwycił mnie za rękę i zduszonym głosem powiedział: - No, no! Tylko nie w ten sposób… Strząsnąłem jego rękę i nie dopuszczając do dyskusji: - Reprezentuję tutaj Polskę, żądam dochodzenia swych pretensji na drodze legalnej. – Dla mnie droga legalna zamknięta – wyminął mnie i skierował się do stojącego o kilka kroków za mną szeregu żołnierzy. Zrozumiałem to jako chęć buntowania żołnierzy przeciwko rządowi w mojej obecności, dlatego idąc wzdłuż szeregu do swego samochodu, zawołałem: - Żołnierze, spełnijcie swój obowiązek.” Między 12 a 14 maja w Warszawie trwały walki – między innymi na moście Kierbiedzia, Placu Zamkowym, Krakowskim Przedmieściu i Placu Saskim, zaś rząd przenosi się do Belwederu i oczekuje na dalszy rozwój wydarzeń. Wojskami wiernymi rządowi dowodzi generał Józef Malczewski, zaś obrona stolicy generał Rozwadowski. Prawowite władze nie dostają wsparcia z Krakowa, Lwowa (Sikorski) i Poznania. PPS ogłasza powszechny strajk, buntuje też kolejarzy, którzy utrudniają transport wojsk wiernych rządowi do stolicy. Pod wieczór 14 maja sytuacja wojsk rządowych jest beznadziejna – muszą się wycofać do Wilanowa. 14 maja 1926 roku rząd Wincentego Witosa oraz prezydent Wojciechowski podają się do dymisji. Na czele państwa staje marszałek Sejmu – Maciej Rataj, zaś nowym premierem Kazimierz Bartel. Działania zbrojne zostają zaniechane, a 15 maja zakończone. W sumie podczas zamachu majowego poległo 215 żołnierzy i 164 cywilów. Wspólny pogrzeb wszystkich poległych odbył się 17 maja w obecności nowego rządu Kazimierza Bartla i delegacji walczących oddziałów, co miało podkreślić jednakowe traktowanie ofiar obydwu stron. Skutki zamachu majowego 31 maja 1926 roku Zgromadzenie Narodowe sankcjonuje majowy zamach stanu, wybierając na prezydenta marszałka Józefa Piłsudskiego, który jednak odmawia przyjęcia stanowiska. Dla siebie zachowuje jedynie stanowisko ministra spraw wojskowych. 1 czerwca 1926 roku prezydentem zostaje wskazany przez Piłsudskiego Ignacy Mościcki. Piłsudski po zamachu majowym przenosi się do Belwederu. Prawno-ustrojowym następstwem zamachu majowego była nowelizacja konstytucji z 2 sierpnia 1926 roku (nowela sierpniowa) wzmacniająca role prezydenta. Ustawa zmieniająca i uzupełniająca konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej z 17 III 1921 roku, tzw. nowela sierpniowa, z 2 VIII 1926 roku (…) Art. 3. Prezydent Rzeczypospolitej zwołuje, otwiera, odracza i zamyka Sejm i Senat. Sejm winien być zwołany na pierwsze posiedzenie w trzeci wtorek po dniu wyborów i corocznie najpóźniej w październiku na sesję zwyczajną. Prezydent Rzeczypospolitej może zwołać Sejm w każdym czasie na sesję nadzwyczajną wedle własnego uznania, a winien to uczynić na żądanie 1/3 ogółu posłów w ciągu dwóch tygodni. Art. 4. Prezydent Rzeczypospolitej rozwiązuje Sejm i Senat po upływie czasu, na który zostały wybrane (art. 11). Prezydent Rzeczypospolitej może rozwiązać Sejm i Senat przed upływem czasu, na który zostały wybrane, na wniosek Rady Ministrów umotywowanym orędziem, jednakże tylko raz jeden z tego samego powodu. Wybory odbędą się w ciągu 90 dni od dnia rozwiązania; termin ich będzie oznaczony bądź w orędziu prezydenta o rozwiązaniu Sejmu i Senatu, bądź w uchwale Sejmu lub Senatu. Art. 5. Prezydent Rzeczypospolitej ma prawo, w czasie gdy Sejm i Senat są rozwiązane, aż do chwili ponownego zebrania się Sejmu (art. 25), wydawać w razie nagłej konieczności państwowej rozporządzenia z mocą ustawy w zakresie ustawodawstwa państwowego. Rozporządzenia te nie mogą jednak dotyczyć zmiany konstytucji i spraw przewidzianych w art. 3 (…) Prezydent Rzeczypospolitej: I. Mościcki 6 sierpnia 1926 roku zostaje wydany dekret „O organizacji najwyższych władz wojskowych”. Podstawę polityczną nowej władzy stanowiła lewica (PSL „Wyzwolenie” - B. Miedziński, PPS – J. Moraczewski), skrzydło liberalne (K. Bartel, I. Mościcki, E. Kwiatkowski) oraz oficerowie z POW i II Oddziału Sztabu Generalnego – zwolennicy rządów silnej ręki (gen. E. Rydz-Śmigły, płk. F. Sławoj-Składkowski, płk. K. Świtalski). W marcu 1927 roku z chwilą uchwalenia budżetu zamknięto sesję Sejmu. Kadencja Sejmu wygasła 28 listopada 1927 roku. Zamach majowy umożliwił utworzenie w następnych wyborach Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem(BBWR) złożonego z konserwatystów, wiernych hasłom sanacji moralnej i ideologii prymatu państwa nad grupą i jednostką. BBWR stał się zapleczem przyszłych rządów, nazywanych często „rządami pułkowników”, współpracujących z Piłsudskim i do końca jego dni podległych decyzjom Marszałka. Dowiedz się więcej Komentarze artykuł / utwór: Geneza przebieg i skutki zamachu majowegoDodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)

konstytucja 3 maja przyczyny przebieg skutki