Wtorek był pierwszym dniem po wyborach, gdy w jego szkole były lekcje. W poniedziałek obowiązywały tzw. godziny dyrektorskie, czyli dzień wolny. Nauczyciele po wyborach 2023: "Pijemy
Temat zajęć: Kultura osobista w życiu szkolnym . Cele ogólne: - przypomnienie podstawowych zasad „savoir-vivre” w różnych sytuacjach; - uświadomienie celowości stosowania właściwych zachowań między ludźmi; - ćwiczenie umiejętności i organizacji pracy w grupach; - stymulowanie aktywnego udziału uczniów w zajęciach.
Ogólnodostępne lekcje tenisa w szkole? To możliwe. 6. By zachęcić dziecko do ruchu, nie potrzeba wiele. Wystarczy np. dać mu do ręki rakietę i pokazać jak grać, a złapie tenisowego
Jej koszt to 89 zł. Operatorem i właścicielem nowości w liceum jest firma Perfect-Box Sp. z o.o. Trzeba jeszcze zaznaczyć, że ceny są promocyjne, bo szafki zostały zainstalowane po rozpoczęciu roku szkolnego. Standardowe ceny to 89 zł za rozmiar M i 179 zł za rozmiar XXL. Przewidziany jest też zwrot pieniędzy za zajęcia zdalne.
Najlepsze seriale LGBT na Netflix (2020). TOP 8 tytułów, które trzeba znać | naTemat.pl. Netflix ma swojej ofercie online sporo filmów i seriali, w których poruszane są wątki LGBTQ+. Na
Publikujemy książkę „Lekcje etyki w szkole – gimnazjum”, stanowiącą ważną pomoc dydaktyczną do nauczania etyki na poziomie gimnazjalnym. Autorami książki są: Joanna Maria Chrzanowska, Alina Płaziak-Janiszewska, Agata Matyjasek, Paweł Mroczkiewicz, Katarzyna Myrcik. Studio DTP. Academicon.
9B1EzQw. W najbliższy piątek, 26 października, w ponad 200 szkołach w całym kraju odbędzie się akcja Tęczowy Piątek organizowana przez Kampanię Przeciwko Homofobii. Celem akcji jest walka z dyskryminacją osób o innej orientacji Akcja Tęczowy Piątek organizowana jest po to, aby nauczyciele i nauczycielki pokazali swoim uczniom i uczennicom, że szkoła jest miejscem, gdzie każdy może być sobą. Tego dnia dorośli i rówieśnicy dają wyraźny sygnał młodym osobom LGBTQI, że mogą na nich liczyć – tłumaczy na stronie Joanna Skonieczna z organizacji społecznej Kampania Przeciw Homofobii. Akcja zostanie zorganizowana po raz trzeci. Do akcji zgłosiło się 211 szkół, które otrzymały od organizatorów zestaw materiałów mających pomóc nauczycielom w prowadzeniu lekcji. Są to broszury "My rodzice. Pytania i odpowiedzi rodziców lesbijek, gejów i osób biseksualnych". "Ramię w ramię po równość. Jak być sojusznikiem i sojuszniczką osób LGBT" oraz "Młodzież LGBTQ w mojej szkole może na mnie liczyć! Przewodnik dla nauczycieli i nauczycielek". To sami nauczyciele mają zadecydować, jak przeprowadzą lekcę równości np. poprzez pokaz szkolnych korytarzach mogą pojawić się plakaty "Jestem wspierającą nauczycielką", "Jestem wspierającym nauczycielem" i "Nasza szkoła jest przyjazna wszystkim uczniom i uczennicom". Ponadto, grono pedagogiczne może nosić przypinkę ze znakiem ruchu sojuszniczego. Zdaniem organizatorów w każdej klasie jest przynajmniej jeden uczeń lub uczennica ze środowisk Przeciwko Homofobii cytuje 16-letniego ucznia Adama, który przyznaje, że istnieje problem z homofobią. – W szkole czułem się bardzo samotny. Do czasu Tęczowego Piątku. Wtedy zrozumiałem, że to, że jestem gejem jest OK. I to było super! We Wrocławiu w akcji wezmą udział cztery szkoły: dwa licea ogólnokształcące, jedno technikum i jedna szkoła podstawowa, która będzie promować akcję wśród uczniów klas 7-8. Organizatorzy odmówili podania adresów szkół biorących udział w akcji.
Kilkanaście dni temu prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podpisał tzw. kartę LGBT+. Czy nie jest to pewnego rodzaju dyskryminacja osób heteroseksualnych, które to takiej deklaracji nie mają? Konstytucja nakazuje traktować wszystkich obywateli na równi. Zabronione jest faworyzowanie jakichkolwiek mniejszości kosztem większości społeczeństwa, a w tym przypadku mamy z tym do czynienia. Dokument podpisany przez prezydenta Trzaskowskiego wymusza na pracodawcach stworzenie w zakładzie pracy środowiska przyjaznego osobom nieheteroseksualnym. Wyróżniani mają być również urzędnicy i przedsiębiorcy afirmujący działania LGBT. Jednak to pomysł dotyczący wprowadzenia nauk o środowisku LGBT do szkół budzi największe kontrowersje. Owszem, w tej kwestii mamy do czynienia z naruszeniem praw wychowawczych rodziców. Samorząd nakazuje przeprowadzenie bardzo zwulgaryzowanej edukacji seksualnej, opartej na tzw. standardach WHO (Światowej Organizacji Zdrowia). Jej wytycznymi są np. nauka masturbacji dzieci w wieku od czterech do sześciu lat albo oswajanie ich ze związkami osób tej samej płci. Z kolei dzieci w wieku od sześciu do dziewięciu lat mają mieć zajęcia, na których będą omawiane kwestie współżycia, również między osobami homoseksualnymi. Czy samorząd ma prawo na własną rękę wprowadzać tego typu zajęcia do placówek edukacyjnych? Rola samorządu powinna się ograniczać do podejmowania decyzji administracyjnych. To Ministerstwo Edukacji i kuratorium oświaty decydują o programie nauczania. Ani prezydent, ani rada miasta absolutnie nie powinny podejmować tego typu inicjatyw. W jaki sposób mogą interweniować rodzice sprzeciwiający się rozwiązaniom zawartym w karcie LGBT+? Przede wszystkim rodzice muszą pamiętać, że wejście na teren szkoły jakiejkolwiek organizacji jest uzależnione od zgody rady rodziców. Ta powinna być wydawana dopiero po zaprezentowaniu przez daną organizację dokładnego programu zajęć. Drugą możliwością jest oświadczenie, które udostępniamy na stronie internetowej Instytutu Ordo Iuris. Na jego podstawie rodzice wyrażają sprzeciw wobec poddawaniu ich dzieci edukacji seksualnej i zastrzegają, że jeżeli ten postulat zostanie złamany, to są gotowi pozwać placówkę edukacyjną. Nasz Instytut będzie pomagał w tego typu sprawach. Źródło: Gazeta Polska Codziennie
O projekciePrzedsięwzięcie zrealizowane w ramach projektu "Szkoły Przyjazne LGBTQ+" finansowanego przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię z Funduszy EOG w ramach Programu Aktywni Obywatele – Fundusz statut szkolny czyli jaki?Cechy inkluzywnego statutu:Statut szkół określa prawa, nakazy i zakazy, które obowiązują nie tylko uczniów, ale także dyrekcję i pozostałych szkoły nie może łamać praw człowieka! (Praw zapisanych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka)Statut szkoły nie może łamać praw dziecka! (Praw zapisanych w Konstytucji RP)Statut szkoły nie może łamać praw ucznia! (Praw zapisanych w Prawie oświatowym)Statut szkoły nie stoi ponad rozporządzeniami, ustawami, czy nie może ograniczać prawa do wyrażania własnych nie może ingerować w wygląd lub dyskryminować uczniów i nie może dopuszczać systemu kar niezgodnych z prawem nie mogą dyskryminować żadnej grupy wdrożyć inkluzywny statut?Należy przygotować i złożyć wniosek do rady pedagogicznejRada może przyjąć lub odrzucić wniosekJeśli rada przyjęła wniosek, rada odpowiada za stworzenie projektu zmian statutowychProjekt przedstawiany jest radzie szkołyRada może projekt przyjąć lub zlecić dokonanie poprawekUchwalony statut przesyłany jest przez dyrekcję do organu prowadzącego placówkęKuratorium ma 30 dni na przyjęcie lub odrzucenie statutu, jeśli jest on niezgodny z prawemJeśli kuratorium uzna statut za niezgodny z prawem można odwołać się do Ministra Edukacji Narodowej w ciągu 14 dniJak interweniować w trudnych sytuacjach?“Preferowane imię i zaimki”Szkoła nie wyraża zgody na użycie preferowanych zaimków/imienia, nauczyciel/lka nie używa preferowanych zaimków/ interwencji“Dyskryminacja osoby LGBTQ+”Wychowawca/wychowawczyni klasy jawnie dyskryminuje jedną osobę, ze względu na to, że należy do społeczności LGBTQ+.Opis interwencji“Treści dyskryminujące na lekcjach”Podczas lekcji wdż/biologii prezentowane są treści pomijające/dyskryminujące osoby nieheteronormatywne i interwencji“Studniówka”Dyrekcja i grono pedagogiczne nie wyrażają zgody na tańczenie poloneza w parze jednopłciowej podczas studniówki/zaproszenie osoby tej samej interwencji“Eventy”Szkoła nie wyraża zgody na organizowanie jakichkolwiek tęczowych eventów, np. tęczowego piątku, choć inne tematyczne uroczystości mają miejsceOpis interwencji“Cyberprzemoc”Mimo zgłaszania sytuacji w szkole, osoba LGBTQ+ doświadcza cyberprzemocy ze strony rówieśników i rówieśniczek podczas zajęć interwencji“Koło wsparcia”Dyrekcja zakazuje założenia nieformalnej grupy, “kółka” wsparcia dla osób LGBTQ+, choć spotkania nie miają się odbywać w ramach jakichkolwiek interwencji“Mowa nienawiści”Skarga na nauczyciela/nauczycielkę za homofobiczne/krzywdzące wypowiedzi w kierunku konkretnej interwencji“Pielęgniarka/pielęgniarz”Pielęgniarka/pielęgniarz szkolny odmawia udzielenia pomocy ze względu na zauważenie tęczowych interwencji“Piętnowanie”W szkole tolerowane są przejawy przemocy, wyzwiska, piętnowanie osób LGBTQ+ przez uczniów i interwencji“Pary jednopłciowej w przestrzeni szkolnej”Szkoła regularnie wyraża niezadowolenie związane z występowaniem pary jednopłciowej w szkołach - kieruje skargi do rodziców, zwraca uwagę na “afiszowanie się” interwencji“Oddzielna toaleta dla osoby transpłciowej”W szkole znajdują się osoby transpłciowe/niebinarne, które ubiegały się o przydzielenie oddzielnej toalety/szatni na lekcje wychowania fizycznego, ich prośby zostały interwencji“Pedagog/pedagożka”Skarga na pedagoga/pedagożkę lub psychologa/psycholożkę za odmowę udzielania wsparcia/odbycia rozmowy z osobą, która jest dyskryminowana przez rówieśników i rówieśniczki ze względu na interwencji“Osoba transpłciowa na WF-ie”Osoba transpłciowa/niebinarna prosi o zmianę grupy na lekcjach wychowania interwencjiPo co nam inkluzywne statuty?Inkluzywny statut szkoły to taki, który nikogo nie dyskryminuje i broni osoby uczące i nauczające w szkole przed dyskryminacją, gwarantuje wolność ekspresji i jest podstawą obrony przez nękaniem.
"Tęczowy piątek" to akcja, którą organizuje Kampania Przeciw Homofobii. Pawel Relikowski„Tęczowy piątek” - w ponad 200 polskich szkołach r. odbędzie się akcja działaczy LGBT. Na lekcjach uczniowie dowiedzą się o równości oraz otwartości na uczniów LGBTQI. Inicjatorem akcji jest organizacja społeczna Kampania Przeciw Homofobii. Działacze chcą pokazać uczniom i nauczycielom, że szkoła jest miejscem, w którym każdy może czuć się sobą. Akcja odbędzie się już po raz Piątek – do udziału w akcji szkoły zgłaszają rodziceDo udziału w akcji „Tęczowy Piątek” poszczególne szkoły mogą zgł**aszać:rodzice, uczniowie, ciało pedagogiczne placówki. To, w jaki sposób będą wyglądały lekcje, jest zależne od decyzji nauczycieli. Szkoły same mogą wybrać, w jakiej formie dzieci dowiedzą się o ideałach LGBT. Zadaniem organizacji Kampania Przeciw Homofobii jest dostarczenie odpowiednich materiałów, które można wykorzystać podczas lekcji. „Tęczowy piątek” - do akcji zgłosiło się już 211 szkółW akcji „Tęczowy piątek” w tym roku weźmie udział 211 szkół. Placówki otrzymały od organizatorów broszury edukacyjne, w tym:„My rodzice. Pytania i odpowiedzi rodziców lesbijek, gejów i osób biseksualnych”, „Ramię w ramię po równość. Jak być sojusznikiem i sojuszniczką osób LGBT”, „Młodzież LGBTQ w mojej szkole możesz na mnie liczyć! Przwodnik dla nauczycieli i nauczycielek”. Scenariusze zajęć będą przygotowane przez nauczycieli. Organizatorzy podpowiadają jednak, co na lekcji powinno się pojawić. Sugerują np. wybór filmów, które warto pokazać otrzymają też plakaty w kolorach tęczy, które można powiesić np. na korytarzach: „Jestem wspierającą nauczycielką”, „Jestem wspierającym nauczycielem”, „Nasza szkoła jest przyjazna wszystkim uczniom i uczennicom”.Ostateczna decyzja o tym, które z materiałów zostaną pokazane uczniom, pozostaje w rękach pedagogów szkoły.„Tęczowy piątek” już po raz trzeciAkcja „Tęczowy piątek” jest organizowana po raz trzeci. Jak zapowiada Kampania Przeciw Homofobii głównym tematem lekcji ma być w tym roku akceptacja i otwartość na uczniów i uczennice LGBTQI:KPH: „Wszystko po to, żeby młode lesbijki, geje, osoby biseksualne, transpłciowe, queer i interpłciowe poczuły, że w szkole jest miejsce też dla nich.”Organizacja mówi o konieczności przeprowadzania lekcji o równości – powołuje się przy tym na badania dotyczące obecności uczniów LGBT w szkołach. Wynika z nich, że w każdej klasie znajduje się przynajmniej jedna uczennica lub uczeń „Szkoła ma szansę stać się dla nich drugim domem – miejscem, do którego będą chodzić z przyjemnością i w pełni się realizować. Niestety obecnie często jest koszmarem. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez KPH aż 70% LGBTQ doświadczyło w swoim młodym życiu przemocy, a w 30% przypadków doszło do niej właśnie w szkole.”
Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zapowiedział, że obecny sposób prowadzenia przedmiotu "Edukacja dla bezpieczeństwa" ma ulec zmianie, a dzieci będą uczyły się jak radzić sobie w sytuacji zagrożenia w czasie wojny, w tym jak posługiwać się bronią i strzelać. Opozycja protestuje, a posłanka KO Monika Rosa uważa, że zamiast uczyć obrony i strzelania, dzieci potrzebują więcej edukacji seksualnej. Kilka dni temu minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zapowiedział, że zmianie ulegnie przedmiot Edukacja dla bezpieczeństwa, który zastąpił dawne przysposobienie obronne. W "Sygnałach dnia" w programie 1 Polskiego Radia ogłosił, że chce, aby dzieci uczyły się strzelać. W szkole podstawowej nauka strzelania odbywałaby się w formie teoretycznej, a w liceum w formie praktycznej na strzelnicy. Opozycja nie ma zamiaru na to pozwolić i proponuje inne zmiany w programie nauczania. Zmiany w szkołach. Nauka strzelania czy edukacja seksualna?W audycji "Strefa rodzica" na antenie Polskiego Radia Dzieciom Renata Sypniewska, która uczy edukacji dla bezpieczeństwa w jednej z warszawskich szkół podstawowych, zwróciła uwagę, że "każdy ma inną psychikę, każdy w różnej sytuacji różnie się zachowa”, a nauczyciele nie powinni zajmować się nauką strzelania. Obecnie na lekcjach nowego przedmiotu uczniowie dowiadują się, jak należy zachować się w sytuacjach zagrożenia: pożaru, powodzi, skażenia terenu czy ataku terrorystycznego, a także uczą się pierwszej pomocy. Na zajęciach poruszane są również kwestie związane z obronnością państwa, zagrożeniami czasu wojny i pokoju, a także ochroną ludności. W podstawie programowej znajdują się także tematy związane ze zdrowym trybem życia – wyjaśnia Polskie Radio. Posłanka Monika Rosa z Nowoczesnej (to ona pomyliła ciążę z covidem) w programie „Gość Radia ZET” stwierdziła, że uczenie strzelania w szkołach „nie ma sensu”. Jej zdaniem, że są „ważniejsze wyzwania” niż przygotowanie dzieci do ewentualnej wojny przez powszechny system edukacji, a edukację w zakresie zagrożeń wojennych i bezpieczeństwa, powinny zastąpić np. edukacja seksualna oraz nauka o równości. Wolałabym, by nastolatki uczyły się w szkole o równości, antydyskryminacji, współpracy, edukacji seksualnej. Rozumiem, że min. Czarnek stawia na broń, bo to dobrze brzmi medialnie, że teraz każdy uczeń będzie z bronią, ale to nie ma sensu. Trzeba stawiać na kwestie praktyczne. Kto będzie chciał, to niech się uczy strzelania, ale jest wiele ważniejszych wyzwań – stwierdziła Monika Rosa w Radiu ZET.
lekcje lgbt w szkole